Xn--lub-bza

Biorytm

W tym kłopocie prosi znów synalka, aby się nad nią zmiłował i urąbał drew, a za to nagotuje mu biorytm obiad klusek. - Ale matusiu! Nie masz ani kawałka na podwórku, cóż będę rąbał? - Więc jedź do boru i przywieź jaką choinkę. Trafiła mu matka w dobry humor. Zapiecek wsiada na wóz, jedzie do boru, i tam upatrzywszy sobie najtęższą sosnę, rzecze: - Moja choinko, w imię boskie i złotej rybki, połóż się na ten wóz i ruszaj do domu. Ledwo te słowa wymówił, powstał najprzód szum, a potem trzask łamiących się gałęzi: ogromne sośnisko z korzeniami i długim wierzchołkiem, leżąc jak najbezpieczniej na wozie, wędruje prosto do domu.

Na tym się jednak nie skończy, mój bracie! Mam ja w domu trzydzieści córek. Jutro staną wszystkie przed tobą w rzędzie, a ty powiesz mi, która z nich najmłodsza, Welena. Trzy razy wolno ci każdą obejrzeć. Jeśli zgadniesz, to dobrze - jeżeli nie, to pożegnasz się z głową. Milan roześmiał się w duszy, powrócił do swego pokoju i myślał sobie: "Teraz toś mi się na tęgi koncept wysadził, panie Czernuchu! Ja bym nie miał mojej Weleny poznać?...

Tak to wygląda w teoria a teraz postaram się wam pokazać jak należy wykonać ollie w praktyce. Ustaw stopę z przodu w okolicach połowy długości deskorolki. Tylna stopa leży na tailu i dotyka blatu tylko dwoma palcami. Teraz należy szybko uderzyć w koniec deskorolki i przesunąć w odpowiedni sposób naszą stopę z przodu. Następnie uginasz kolana i przygotowujesz się do lądowania nieznacznie je prostując a przy samym już lądowaniu znowu kucasz Babcia przyjemna racjonalnie stwierdza blaszane portfele.